Jak ułatwić naukę – dla dzieci z adhd i nie tylko

Coraz większymi krokami zbliża się egzamin szóstoklasisty, dlatego pokusiłam się o wyszukanie informacji jak dzieciom, zwłaszcza tym dysfunkcyjnym, ułatwić naukę, zwiększając jednocześnie jej efektywność.

Nie ukrywam, że ogarnia mnie coraz większe przerażenie przed tym sprawdzianem. Dlaczego? Bo Addik mój owszem inteligentny, wygadany, rezolutny, niby wiedzę ma bardzo szeroką i bogatą i to na różne tematy, ale ta, która jest wymagana w szkole i na owym egzaminie jakoś specjalnie go nie pociąga. To co dostał w pakiecie z adhd też mu nie pomaga.
W szkole jakoś mu idzie – jak się przyłoży ma piątki i szóstki, jak się nie przyłoży trójki i czwórki, a jedynki praktycznie tylko za nieodrobione lekcje…
Z ciekawości więc wydrukowałam zeszłoroczny arkusz testu, żeby zobaczyć jak to wygląda. Pierwszy rzut oka i mój i jego – nie jest źle. Powinien dać radę. Ale jak przyszło co do czego – lekko mnie przygniotło…
Dla przykładu – zadanie z matematyki 10-2•3 = …. A. 4 B.24
wybrał B.
Pytam czy pamięta jaka jest kolejność działań. Bez zastanowienia – najpierw kropki, potem kreski – czyli wie… ale … nooo (działa bez zastanowienia, zbyt mało koncentracji)
J.polski – interpretacja wiersza – w skrócie mówiąc ojciec spogląda na swoje pole i „opowiada” co widzi, co się zaraz wydarzy itp. Pytanie jaką rolę pełni ojciec w wierszu, wskaż cytat.
odp. Ojciec pełni rolę ogrodnika – „ojciec wsparty na motyce” (dosłowność)

Zaplanowanie ile co zajmie czasu i miejsca też do łatwych nie należy… napisz na pół strony… a jemu sam wstęp, rozbudowany tak, że spokojnie mógłby być rozwinięciem, tyle zajął…
Angielskiego jeszcze nie próbowaliśmy – a tu może być najgorzej.

Zatem dużo pracy i nerwów przed nami. Żeby więc nie przedłużać – garść pomysłów.

ułatwic naukę, nauka adhd mamaaddika

Jak się ułatwić naukę przygotowując się do testu

Możliwie małe i możliwie interesujące porcje wiedzy

Ponieważ addiki mają problem z dłuższym skupieniem uwagi na czymś, co ich niezbyt interesuje, to jest najważniejszy warunek. Nauka przez czytanie dużej ilości materiału jest tak samo skuteczna jak nauka gry w piłkę przez oglądanie meczu w telewizji.
zacznij od przeczytania podsumowania – dawka wiedzy w pigułce
zwróć uwagę na to, co jest podkreślone w podręczniku – ważne informacje
sprawdź pytania umieszczone na końcu każdego rozdziału

Używaj wszystkich zmysłów

– notuj sobie najważniejsze rzeczy – po pierwsze zapisywanie jest formą powtórki, a po drugie później wystarczy zerknąć w notatki
– czytaj na głos notatki, czy fragmenty materiału
– nagrywaj je, a potem słuchaj tego co nagrałeś

Przerwy i ruch

Co 20 minut zrób sobie przerwę i poruszaj się chwilę – to zresetuje mózg

Paliwo dla mózgu

Mózg potrzebuje stałego poziomu glukozy – ale uwaga!!! nie dużo na raz – bo wtedy jej poziom gwałtownie się podniesie i zamiast się skupić będzie cię rozsadzała energia, a za chwilę gwałtownie spadnie i będzie ci się chciało spać. Najlepiej popijać sok jabłkowy – po 2 łyki, co kilka minut.

Wypoczynek

Sportowcy wiedza, że formę buduje się nie w czasie treningu, a w czasie regeneracji. Podobnie jest z mózgiem – zdobyte informacje muszą trafić do odpowiednich szufladek – a do tego potrzebny jest spokój – zatem pamiętaj, aby się wysypiać!
Dobrze jest przed spaniem zerknąć w notatki lub posłuchać tego co się nagrało – to tez ułatwi zapamiętanie.

A na koniec pomysł, o którym wcześniej nie słyszałam, a może okazać się skuteczny

Poczuj zapach sukcesu
Podobno jeśli zapach, który kojarzy nam się z odpoczynkiem lub inna przyjemną rzeczą, będzie się pojawiał podczas nauki, jej skuteczność będzie dużo wyższa. Autor pomysłu proponuje, aby w pobliżu łóżka i miejsca do nauki umieścić ten sam olejek zapachowy – podobno dobrze na prace mózgu wpływa miętowy, ale co kto lubi 😉

Mam nadzieję, że przydadzą Wam się te porady – jak zamierzam wykorzystać wszystkie – oby tylko udało się bez awantur przed nauką – bo to nasza największa bolączka – zwyczajnie brakuje czasu potem na samą naukę…
Powodzenia!