O mnie

Mam na imię Kamila i samodzielnie wychowuję dwóch synów.

Jeden z nich ma ADHD i nazywam go tu Addikiem.

O tym, co jest przyczyną większości jego „wad”  dowiedzieliśmy się, kiedy miał 12 lat.
Ja dużo wcześniej czułam, że coś jest nie tak.
I wcale nie to, że on jest z gruntu zły, niegrzeczny, złośliwy i samolubny. Nie wierzyłam też, że to tylko błędy wychowawcze.
Nie pasowało mi, że w jednej chwili jest wrażliwym pogodnym chłopczykiem, a w drugiej bez kija nie podchodź. 
Widziałam jak się stara być lepszy i jak bardzo przeżywa, że znowu zrobił coś źle… 
Serce mi pękało, kiedy widziałam jak traci poczucie swojej wartości, utwierdzany w swojej inności.

błędy wychowawcze adhd

Długo szukałam na własną rękę. Czytałam, pytałam, próbowałam znaleźć odpowiedź…
Tu opisałam nasze diagnostyczne błedne koło

Zanim jeszcze dostaliśmy oficjalne potwierdzenie, ja już wiedziałam.
Przełomem było odkrycie amerykańskiego portalu ADDitude.com

W USA ADHD jest traktowane poważnie – jako zaburzenie neurologiczne wymagające terapii
Dzieci z Adhd nie są po prostu wstrętnymi bezstresowo wychowywanymi bachorami i robi się wszystko, aby nie wyrośli z nich nieogarnięci życiowo dorośli.
Im się pomaga dostosować do życia!

Żeby mi to wszystko nie poginęło, zaczęłam sobie co ciekawsze informacje zapisywać.
Potem pomyślałam, że nie nie tylko ja mam problem ze znalezieniem informacji, jak sobie radzić z adhd, a nie każdy rodzic ma tyle zaparcia i czasu, żeby szukać tak daleko. Dlaczego więc nie upiec dwóch pieczeni przy jednym ogniu?

I tak powstała mamaAddika 🙂

Tu chcę podkreślić, że wszystko o czym piszę to moje prywatne przemyślenia oraz wiedza zaczerpnięta od innych.
Nie mam wykształcenia w tym kierunku, za to doświadczenie  całkiem spore.
Niezależnie od Adhd tajniki umysłu i samorozwój moja pasją.

MamaAddika jest również na Facebooku. Tam nie tylko pojawiają się zajawki nowych wpisów na blogu, ale również ciekawostki znalezione w sieci. Zapraszam do polubienia 🙂

Bloga można śledzić też w bloglovin.